Książka bardzo przyjemna w odbiorze, szybko "się czytająca". Momentami... aż za szybko. Bystry czytelnik już w połowie książki może odgadnąć, co przyniesie jej koniec, a szkoda, bo odkrycie tej tajemnicy odbiera zabawy. Niemniej powieść godna uwagi.
Moim zdaniem książka bardzo dobrze napisana, lecz będąc już na stronie 60 - 70 (jest ich 213) wiedziałem co nastąpi, jak się skończy i nie myliłem się. W niektórych momentach trudno jest ją "przełknąć" i gdyby nie konkurs to dawno odstawiłbym ją na półkę (zwłaszcza, że jest tak krótka). Moja ocena jest dosyć surowa (2/5) bo porównując ją np. do książek Sapkowskiego to jego książki przy tej zasługiwałyby co najmniej na 10 na 5.