Vidę - biorcę - poznajemy, gdy ma dziewiętnaście lat, leży w szpitalu i nadal czeka na serce. "Nadal", bo robi to od swoich narodzin. Urodziła się bowiem z poważną wadą serca i z góry skazana jest na życie w zamkniętym domu, przykuta do łóżka. Opiekę nad nią sprawuje matka, która tak poświęciła się temu zadaniu, że w niektórych momentach zapomina, iż Vida jest też po prostu człowiekiem.
Nagle życie Vidy zmienia się o sto osiemdziesiąt stopni. W wyniku wypadku samochodowego ginie wspomniana już trzydziestokilkuletnia Lorrie i jej serce zostaje przekazane Vidzie. Z jednej strony obserwujemy niepohamowaną radość Vidy i jej matki. Z drugiej rozpacz kochającego męża, Richarda. Ten postanawia poznać biorcę i staje się rzecz niezwykła: Vida rozpoznaje w Richardzie kogoś bliskiego. Budzą się w niej uczucia, o które siebie nie podejrzewała. Początkowo czytelnik może wątpić w szczerość wszystkiego - Vida jest dorastającą dziewczyną, jak dotąd zamkniętą w czterech ścianach, a tu nagle interesuje się nią (choć nie tak, jakby ona chciała) dorosły, przystojny mężczyzna.
W miarę rozwoju wydarzeń zaczynają się dziać jeszcze bardziej niezwykłe rzeczy. Vidę nawiedzają wspomnienia. Cudze wspomnienia. Wiedziona nimi i przeczuciem, że gdzieś kryje się rozwiązanie tej tajemnicy, wyrusza w podróż. Co z tego wynika, jest nieprawdopodobne. Zaciekawiony Richard szuka naukowego potwierdzenia rewelacji "pamięci komórkowej".
Zarówno Vida, jak i Richard muszą przebyć długą, niekiedy bolesną drogę, by odnaleźć własne "ja". Niemal każdy napotkany na ich szlaku człowiek ma jakiś - większy lub mniejszy - wpływ na ich dalsze życie. Choć zarys fabuły sugeruje nam historię miłosną człowieka, którego część ukochanej stała się ciałem nowej osoby, to jednak powieść ma też "drugie dno". Niby głównymi bohaterami są: Vida i Richard. Jednak wspomniane napotkane postaci wyjaśniają nam
BBKZ [6]