

Nazywam się Lucy Peterson i powiem wam jedno: kompletnie
nie pasuję do swojej nowej szwajcarskiej szkoły z internatem. Kawior do każdego
posiłku, obowiązkowe fraki na balu (bo smokingi wyszły z mody), wycieczki do
Genewy, zakupy u najlepszych projektantów, a wśród uczniów prawdziwe koronowane
głowy... To nie moja bajka. Jestem zwykłą amerykańską nastolatką. Dostałam się
tu dzięki stypendium i chcę dać czadu w klasie oraz na korcie, aby dostać się
na dobrą uczelnię.
Tyle tylko, że w
tej chwili wychodzę z siebie, by zrobić wrażenie na chłopaku, który wpadł mi w
oko. Tak się składa, że jest księciem. W dodatku wplątałam się w koszmarną
aferę z brukowcem, a najpopularniejsze dziewczyny w szkole uczyniły mnie
obiektem swoich złośliwości. W co ja się wpakowałam?